Info

avatar Cześć, Jestem DaruS. Tego bloga prowadzę od 17 maja 2008r. W tym czasie przejechałem tylko 31585.86 kilometrów, z czego 11267.31 w terenie.
Follow me on Strava

2025
baton rowerowy bikestats.pl

-----Archiwum-----
2008
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2021
button stats bikestats.pl
2022
button stats bikestats.pl
2023
button stats bikestats.pl
2024
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 103.31km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:19
  • VAVG 23.93km/h
  • VMAX 42.12km/h
  • Kalorie 1804kcal
  • Podjazdy 299m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Setka na eMTeBe

Niedziela, 21 lipca 2019 · dodano: 21.07.2019 | Komentarze 3

Dziś popołudniu postanowiłem przejechać parę kilometrów wiecej niż zwykle. Plan zakładał, powtórkę trasy z sylwestra z przełomu 18/19 roku, tak też zrobiłem. Cała trasa wiedzie śmieszką, choć taką całkiem znośną (nawet dla szosowców). Ktoś mądrze wymyślił aby zrobić drogę dla rowerzystów dokładnie po nie istniejącej już trasie kolejowej Toruń-Unisław. Po drodze mija się stacyjki zamieszkałe przez nowych prywatnych właścicieli. Ma to jakiś tam swój specyficzny urok. Grunt że nie ma dziur, piętnasto metrowych krawężników i innych niesppdzianek jak drzewo na środku czy znak o który można rozbić nowy kask. Najlepsze jest jeszcze to, że przecina ją niewiele dróg a wjechanie tam samochodem jest niemożliwe więc nie spotka się również zaparkowanego na środku auta. Niestety Trollking mkał rację i była kumulacja rowerzystów niedzielnych (w końcu taki dziś dzień tygodnia). Po drodze zatrzymałem się na kilka chwil pokontemplować Drwęcę.

Most nad Drwęcą
Most nad Drwęcą © darus.bikestats.pl
Przejeżdzałem obok skansenu wsi Kujawskiej będącego częścią Totuńskiego Muzeum Etnogrficznego. 



Skansen wsi Kujawskiej
Skansen wsi Kujawskiej © darus.bikestats.pl

Parę przekręceń korbą dalej było moje ulubione gniazdo bocianów. Widać że biedaka żona z gniazda wyrzuciła bo był za długo na rowerze. 

Bociany w Kaszczorku
Bociany w Kaszczorku © darus.bikestats.pl

Nie wiem jak to się dzieje, że w którymkolwiek kierunku nie pojadę zawsze mam pod wiatr. A trzeba przyznać, iż dziś trochę wiało. Największą radość sprawił mi deszcz, który łaskawie wstrzymał się z opadem, aż bezpiecznie zameldowałem sie w domu. W tej chwili grzmi i leje. 
Zadowolony. 


Kategoria >100km


  • DST 31.48km
  • Czas 01:34
  • VAVG 20.09km/h
  • VMAX 35.28km/h
  • Kalorie 559kcal
  • Podjazdy 179m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

O kolejnych kilometrach

Czwartek, 18 lipca 2019 · dodano: 18.07.2019 | Komentarze 1

O kolejnych kilku kilometrach słów parę nabazgrać w tym dzienniku wypada. Może zacząć i standardowo o pogodzie, ale w sumie dziś naprawdę nie można się było do niczego przyczepić. Słonecznie, z wiatrem, który praktycznie nie przeszkadzał, nie było ani za zimno, ani za gorąco a dotego nawet nie padało. Naprawdę miła odmiana. Ponarzekać można by było jedynie na wielopokoleniową, zapewne rodzinną wycieczkę maruderów, którzy zajmowali całą szerokość drogi i naprawdę wiele czasu zajęło mi doproszenie się o miejsce do wyprzedzania, ale kto by narzekał. Tuż przed powrotem do domu odszukałem i przejechałem całego singelka z ciasnymi zakrętami między drzewami, którego kiedyś odkryłem przez zupełny przypadek. Teraz wiem gdzie się zaczyna i dokąd prowadzi. Okazuje się, że nadrabiajac kilkaset metrów, można w przyjemny sposób dostać się do najbliższego sklepu, więc pewnie nie raz z tej opcji skorzystam. Między pracą a innymi ważnymi pozarowerowymi sprawami staram się śledzić zmagania podczas Le Tour i cieszy mnie fakt, że zaczynają sie tam prawdziwe góry - będzie na co popatrzeć. 




  • DST 51.48km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:07
  • VAVG 24.32km/h
  • VMAX 53.64km/h
  • Kalorie 911kcal
  • Podjazdy 270m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szosowe 5dziesiąt

Niedziela, 14 lipca 2019 · dodano: 14.07.2019 | Komentarze 3

Głównie po asfalcie, odwiedzić podjazd w Ciechocinie/Elgiszewie. Wietrznie i na domiar szczęścia pod domem złapał mnie deszcz. I tak było fajnie! Człowiek wyrowerzony, człowiekiem szczęśliwym.
Zboże w Ciechocinie
Zboże w Ciechocinie © darus.bikestats.pl




  • DST 31.46km
  • Teren 26.00km
  • Czas 01:25
  • VAVG 22.21km/h
  • VMAX 56.16km/h
  • Kalorie 625kcal
  • Podjazdy 143m
  • Aktywność Jazda na rowerze

3dziestka po lesie

Czwartek, 11 lipca 2019 · dodano: 11.07.2019 | Komentarze 1

Z okazji faktu, że dziś nareszcie nie padało a zamiast 12 godzin w pracy spędziłem tylko 10 pozwoliłem sobie na odpoczynek wśród szumu opon i szeleszczacych drzew. Odrobinę sie wyrowerzyłem i stwierdzić muszę, że życie bez roweru jest możliwe, ale mało wartościowe.
Znalazłem takie oto bagienko ale nie szło tam zbyt długo kontemplować przyrody, gdyż komary konsumowały mnie.
Bagienko w lesie
Bagienko w lesie © darus.bikestats.pl




  • DST 25.96km
  • Teren 24.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 19.00km/h
  • VMAX 56.16km/h
  • Kalorie 478kcal
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwarty lipca ride

Czwartek, 4 lipca 2019 · dodano: 04.07.2019 | Komentarze 2

Krótko po okolicznym lesie. Nareszcie odpowiednia pogoda na rower. Tak nie za ciepło, nie za zimno, tylko susza i dużo piachu. 




  • DST 45.69km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:29
  • VAVG 18.40km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Kalorie 1093kcal
  • Podjazdy 288m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Północna Liga MTB XC kibic + recon trasy

Niedziela, 30 czerwca 2019 · dodano: 30.06.2019 | Komentarze 2

Tak jak zapowiadałem w dniu wczorajszym wybrałem się jako kibic na 4 etap Północnej Ligi MTB XC, który odbył się dziś w Toruniu. Prognozy pogody się sprawdziły niestety było gorąco jak w piekle. Nie był bym sobą gdybym nie objechał trasy. Start Północnej Ligi MTB XC Toruń 30/06/2019
Start Północnej Ligi MTB XC Toruń 30/06/2019 © darus.bikestats.pl

Masakre zwiekszała zapewne bardzo głęboka piaskownica. Elementy technicznych zjazdów, które bez wiekszego problemu pokonałem (powoli) po przejeździe juniorów, po przejeździe elity były kompletnie nie do pokonania w siodle z powody rozjechania luźnej nawierzchni. Nie wysiliłem sie jakoś specjalnie to prawda, ale kółko zajeło mi 21minut. (zwyciezca pokonał całą trase (5okr.) w 55min.) Na stravie rekord okrążenia 9:50. To pokazało mi jaki był poziom i mój ewentualny start powodował by blokowanie trasy innym. Jednak póki co zostanę przy jeździe rekreacyjnej ;)

Nagrałem pamiątkowy filmik ze startu elity, dla zainteresowanuch TU




  • DST 30.98km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 24.14km/h
  • VMAX 40.32km/h
  • Kalorie 535kcal
  • Podjazdy 145m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwudziestydziewiąty czerwca Ride

Sobota, 29 czerwca 2019 · dodano: 29.06.2019 | Komentarze 0

Krótka dość nieplanowana przejażdżka po najbliższej okolicy. Na szczęście wieczorem da się oddychać. Jutro w planach mam odwiedzić zawody 'Północna liga MTB XC' odbywające się 'Na Skarpie' w Toruniu - oczywiście w formie kibica. Z komunikatów IMGW wynika, że będzie jakieś 36'C zobaczymy jak to wpłynie na tą imprezę, zawodników i wyniki.




  • DST 33.52km
  • Teren 25.00km
  • Czas 01:41
  • VAVG 19.91km/h
  • VMAX 43.92km/h
  • Kalorie 632kcal
  • Podjazdy 159m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrznie i trochę chłodniej MTB Ride

Czwartek, 27 czerwca 2019 · dodano: 27.06.2019 | Komentarze 2

Dziś na szczęście znacznie chłodniej niż ostatnimi czasy. Nie przeszkadzał mi nawet dość silny wiatr. Postanowiłem schować się w lesie. Borykając się z piaszczystym podłożem w środku niczego, pięć kilometrów od najbliżej cywilizacji w postaci asfaltu natrafiłem na formę 'sztuki'? Wystawa 'człowiek przeciwko naturze'? Może macie inny pomysł co to może być.

Sosny zakwitły butelkami
Sosny zakwitły butelkami © darus.bikestats.pl
Zdjęcie nie oddaje tego wystarczająco dokładnie, ale na większości drzew ktoś pozawieszał butelki po piwie. Pomijam ogólny fakt totalnego bałaganu w lesie, czego nie rozumiem. Po jasną cholerę ktoś zadał sobie tyle trudu aby powiesić te śmieci na drzewach? Może w celu zwiększenia ryzyka pożaru gdyż denko szklanej butelki działa jak soczewka skupiając światło na wysuszonych gałęziach i ściółce? Jestem zdruzgotany i nie mogę wyjść z podziwu. 




  • DST 51.78km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:07
  • VAVG 24.46km/h
  • VMAX 41.76km/h
  • Kalorie 906kcal
  • Podjazdy 197m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Test połatanego łańcucha

Wtorek, 25 czerwca 2019 · dodano: 25.06.2019 | Komentarze 3

Przyczyną sobotniego zepsucia wycieczki był łańcuch. Jedno z oczek jak przewidził Trollking się niemal rozczepiło. Sprawę załatwiła zwykła spinka, ale oczywiście takowej nie miałem wiec cała procedura czekania na dzień handlowy + szukania usterki + dokładnego czyszczenia, odtłuszczania etc. napędu + zakupu i naprawy trwała trzy dni. Ale jakwidać rower śmiga. Dziś pierwszy raz użyłem automatycznego zasysania danych ze Stravy i muszę przyznaże wygląda to całkiem nieźle chociaż spodziewałem się od razu mapki albo chociaż bezpośredniego linka do aktywności. 

Na zakończenie fotka znaku który upolowałem w miniony czwartek na pieszo samochodowej wycieczce do Kołobrzegu. 
Ładnie nam życzą
Ładnie nam życzą © darus.bikestats.pl




  • DST 18.02km
  • Teren 16.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 19.66km/h
  • Kalorie 335kcal
  • Podjazdy 85m
  • Sprzęt Specialized Hardrock Sport 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorem do lasu

Sobota, 22 czerwca 2019 · dodano: 22.06.2019 | Komentarze 3

Wczoraj popadało przez cały dzień dla tego postanowiłem pojechać przez las, licząc na to że nareszcie będzie można przejechać bez kopania się po oś. Nie pamietam czy już publikowałem tu zdjęcie sosny będącej pomnikiem przyrody, którą mam można powiedzieć za najblizszym zakrętem. Swoją drogą chyba to jedyna sosna jako pomnik przyrody jaką widziałem zwykle to jakieś dęby czy klony lub inne majestatyczne gatunki.
Stara sosna - pomnik przyrody
Stara sosna - pomnik przyrody © darus.bikestats.pl

W lesie dużo urobionego drewna gotowego do załadunku więc również trzeba było coś pstryknąć (żeby mój jedyny czytelnik Trollking nie narzekał na brak zdjęć) 

Zawieszony na drewnie
Zawieszony na drewnie © darus.bikestats.pl
Około 3 kilometrów po zrobieniu tego zdjęcia coś złego zaczęło się dziać z napędem. Włączył się tryb automatycznej skrzyni biegów i łańcuch skacze po trybach kasety w systemie dość losowym co zepsuło mi planyna pokrecenie jeszcze przez godzinkę. Na pierwszy rzut oka nie mam pojecia co mu może dolegać?! Popatrzę jutro za dnia, obczyszcze dokładnie a jak nie znajdę przyczyny to w poniedziałek czeka speca wycieczka do serwisu 'again.