Info

avatar Cześć, Jestem DaruS. Tego bloga prowadzę od 17 maja 2008r. W tym czasie przejechałem tylko 31585.86 kilometrów, z czego 11267.31 w terenie.
Follow me on Strava

2025
baton rowerowy bikestats.pl

-----Archiwum-----
2008
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2021
button stats bikestats.pl
2022
button stats bikestats.pl
2023
button stats bikestats.pl
2024
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Po parku

Piątek, 27 grudnia 2013 · dodano: 27.12.2013 | Komentarze 1

Korzystając z ostatnich kilku minut przed zmrokiem, wyjechałem na parę okrążeń po parku. Z przejażdzki jestem średnio zadowolony, gdyż więcej lawirowania między psami i smyczami wyciągniętymi po całej szerokości ścieki niż jazdy. Ponadto miałem jakiś dziwny problem z widelcem. Przez całą jazdę XCM sprawiał wrażenie 'zblokowanego'. Nie pomogły kilkukrotne próby kręcenia przy regulacji twardości, próby jakiegokolwiek rozruszania i majstrowanie przy blokadzie. Zsiadłem z roweru, wsiadłem ponownie i wszystko działa jak należy. Jeśli ktoś się orientuje o co chodzi, proszę o radę. Dodam, że rower trzymany w domu od niedawna w pozycji pionowej. Czy to może mieć na tą dziwną sytuacje wpływ?




HuHuHa nie taka zima zła

Wtorek, 17 grudnia 2013 · dodano: 17.12.2013 | Komentarze 8

Słoneczko świeci więc wybrałem się dziś na krótką przejażdżkę. Przy targowisku zapach choinek, z witryn sklepowych machają mikołaje - z pewnością każdego rowerzyste tak pozdrawiają. Przed Urzędem Miasta przybrane drzewko i szopka, a w pogodzie na rowerowe szczęście świąt jeszcze nie czuć.
Dziś parę kilometrów na ścieżce do Unisławia - asfalt coby nie ubrudzić roweru - tak jasne ... odcinek bez nawierzchni bitumicznej miał max 4 km a ubłocony byłem jak po dobrym maratonie, kiedy przeddzień była ulewa. Pojechałem więc na myjnie. Dziś była darmowa, gdyż ktoś pożucił 2 'impulsy', co starczyło na spłukanie speca.
A tu zdjęcie archiwalne, coby się pochwalić świeżą podtoruńską infrastrukturą, a żeby zieleń liści przybliżyła nas wszystkich do kolejnego sezonu.



Są takie jednostki co już przeżywają nadchodzące maratony :)

No to braci kolarska, rowerzystki, rowerzySTY i inne zrowerzone istoty. Może już nie być okazji więc:

Życzę Wam wszystkim zdrowych, wesołych i spokojnych świąt, żeby mikołaj wiedział co przynieść i żeby przyszły 2014 rok pozwolił na nakręcenie większej ilości kilometrów i osiąganie lepszych wyników sportowych!




Wycieczka na JAR

Poniedziałek, 2 grudnia 2013 · dodano: 06.12.2013 | Komentarze 2

Wycieczka na tereny gdzie stacjonowały wojska Radzieckie.
Militarne relikty przeszłości, choć niszczone i zaśmiecane jeszcze stoją.
Nie ma przed nimi jednak świetlanej przyszłości, gdyż tuż obok buduje się nowe osiedle bloków, więc pewnie niedługo znikną ostatnie resztki.



Zapraszam do wspierania akcji dokarm psa Portal tablica.pl przekaże 20kg karmy dla schroniska gdy psiak zostanie dokarmiony kliknięciami w 100%. Link -->




SYLWIA

Poniedziałek, 18 listopada 2013 · dodano: 18.11.2013 | Komentarze 7

Na samym wstępie pragnę zadedykować dzisiejszy skromny, aczkolwiek bardzo 'zaplanowany' dystans najwspanialszej kobiecie na świecie. Nawet mi się rymuje z tego wszystkiego. Wczoraj była bardzo ważna data, ale jakoś tak przez natłok innych zajęć, nawet nie złożyło się, aby o tym solidniej wspomnieć, więc postanowiłem zrobić mojej narzeczonej małą rowerową niespodziankę.
Najpierw nierówna walka z wszelkimi mobinymi aplikacjami na androida, które zapisują gps loga w formacie *kml. Kiedy już po długiej batalii z telefonem znalazłem taki, który działa odpowiednio, wziąłem w ręce mapę Torunia, długopis i nabazgrałem kilka kresek.
Wyruszyłem w miasto starając się maksymalnie odwzorować linie, które naszkicowałem na mapie. Nie było to łatwe. Jak nie remont to objazd, zakaz, płot lub inny problem logistyczny. Po powrocie do domu i zestawieniu zapisanego pliku z Google Earth wyszło coś takiego.

Miał to być niewiędnący substytut bukietu kwiatów ciętych. KC:*
Zrobiłem wszystko żeby było jak najładniej, ale tylko na tyle pozwoliła mi infrastruktura sieciowa naszego miasta.




Zamek Bierzgłowski

Wtorek, 12 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 6

Pogoda nie zachęcała dziś szczególnie, żeby ruszyć na rower, ale nawet takich dni już nie wiele zostało, więc trzeba korzystać ile się da.
Ruszyłem przez Barbarkę (tutaj zobaczyć na Miejsce Pamięci Narodowej)
Proszę Panther są i zdjęcia

w stronę Zamku Bierzgłowskiego. Tam seria podjazdów i zjazdów po pofałdowanym terenie pradoliny Wisły gdzie są bardzo ładne widoki.
Temat moich autorefleksji podczas dzisiejszego wyjazdu to przerost formy nad treścią zainspirowany ostatnim zdjęciem, czyli przerostem jemioły nad drzewem.
Powrót moją ulubioną ostatnio ścieżką rowerową (tu informacje dla Łukasza 'drzewko' jeszcze 'rośnie'), zachaczając o Lotnisko Areoklubu Pomorskiego, motoarenę i za co rower jest chyba najbardziej wdzięczny - myjnię.




Unisław

Poniedziałek, 11 listopada 2013 · dodano: 11.11.2013 | Komentarze 2

Z Łukaszem parę spokojnych kilometrów. Najpierw po mieście, później ścieżką rowerową w stronę Unisławia. Niezła pogoda, choć niestety robi się już coraz zimniej, ale przyznać trzeba, że pogoda rowerzystów w tym roku wyjątkowo rozpieszcza.




Poligon?

Niedziela, 3 listopada 2013 · dodano: 03.11.2013 | Komentarze 9

Z ŁuKaszem podjęliśmy dwie próby wjechania na poligon,jednakże trwały ćwiczenia, więc skończyło się na asfalcie, może i na nasze szczęście bo się rozpadało i musieliśmy czymprędzej uciekać do domów.




Cmentarz

Czwartek, 31 października 2013 · dodano: 03.11.2013 | Komentarze 0

Na Cmentarz komunalny zapalić dziadkom znicze. Powrót okrężną.




Górka Kaszczorek

Środa, 30 października 2013 · dodano: 30.10.2013 | Komentarze 1

Dziś postanowiłem poćwiczyć nieco przewyższenia. Pojechałem na Kaszczorek wspinać się trochę pod górkę na ul. Turystycznej. Górka długości ok. 650m nachylenie wg znaków drogowych ~6%. Pokonałem górkę 5 razy i zaczynałem czuć nogi. 650*5= 3,2km ... Łukaszu do 13,5 jeszcze trochę brakuje :P.
Przed samą górką znajduje się stadnina koni. Nie mogłem się nie zatrzymać i nie cyknąć kilku fotek, a to dwie wybrane z nich.





Chciałoby się zacytować króla Juliana 'Iskaj mnie, iskaj, jak rodzoną matkę' ot takie dosłownie 'końskie zaloty'.

W trakcie powrotu złamałem zakaz ruchu po bulwarze, gdyż kręcili kolejny odcinek serialu, i panowie ochroniarze chyba nie byli z tego faktu delikatnie mówiąc zadowoleni. Oczywiście gdy tylko zauważyłem o co chodzi podjechałem wyżej trawnikiem i nikomu w pracy nie przeszkadzałem.

Na koniec rundka po parku, wycieczka za moto arenę i parę pierwszych kilometrów trasy po której wiodła tegoroczna Toruńska edycja Mazovii.




W sprawunkach

Poniedziałek, 28 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

W sprawunkach, po mieście, w dużym wietrze + stacjonarny